« Powrót do aktualności

Magazyn 67 o zmianach w KZ Nieruchomości

Zaprzyjaźniony portal Magazyn 67 Nad Gwdą i Notecią opublikował artykuł przygotowany przez Marcina Maziarza o naszym projekcie KZ Nieruchomości, który "trochę wymknął się spod kontroli". Marcin Maziarz pisze również o szczęściu do ludzi oraz konsekwentnym realizowaniu pomysłu na własną firmę.

Fragment artykułu: 
 

Rok wzrostu branży

Dla całego rynku nieruchomości ostatni rok był czasem wzrostu. Kto ma oszczędności, w ciągle niepewnych czasach szuka dla nich bezpiecznej przystani. Nieruchomości – w powszechnej opinii – nie tylko spełniają to kryterium, ale także dają stabilny zarobek. I to z perspektywy czasu wydaje się kluczem, bo w podejmowaniu decyzji o inwestowaniu w działki, mieszkania i lokale, pomogła Rada Polityki Pieniężnej, która w ubiegłym roku obniżyła stopy procentowe do poziomów w okolicy zera (a stopę depozytową dosłownie do zera) i tę decyzję podtrzymuje do dziś. W efekcie trzymanie pieniędzy na rachunkach bankowych przynosi straty, więc miliardy złotych od miesięcy płyną szerokim strumieniem na rynek nieruchomości.

Ale rosnący popyt na nieruchomości był tylko jedną z przyczyn szybkiego rozwoju KZ Nieruchomości w minionym roku.

Pośrednictwo od nowa

Marcin Zamojda i Magdalena Kittel przyjrzeli się rynkowi pośrednictwa, który dobrze znali „od środka”. Chcieli zbudować firmę na własnych zasadach. Tylko co nowego można wymyślić w branży, której działalność w dużym skrócie polega na kontaktowaniu sprzedających i kupujących? – Taki model pośrednictwa funkcjonował tuż po transformacji ustrojowej i jest od dawna nieaktualny – mówi Magdalena Kittel-Zamojda. – Razem z Marcinem chcieliśmy stworzyć butikowe biuro. Butikowe, czyli takie, w którym rozumiemy, że kupujący podejmuje decyzję na lata i rozważanie wszystkich za i przeciw może trwać tygodniami, a dla sprzedającego często jest to efekt na przykład rodzinnego dramatu czy konieczności szybkiej przeprowadzki do innego miasta. Obydwu stronom chcieliśmy zapewnić wyjątkowe doświadczenie oparte na empatii. Nasz biznes od początku budujemy na relacjach i wiemy, że każda z nich wymaga czasu. Pokazujemy możliwości, służymy doświadczeniem i nie przemy za wszelką cenę do zamknięcia transakcji. W krótkim okresie pewnie tracimy nie stosując agresywnej sprzedaży.


Cały artykuł znajdziecie w linku. 
Zapraszamy do lektury: http://www.magazyn67.pl/kz-nieruchomosci-wyszlo-troche-inaczej/

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb klientów. Zmiany ustawień dotyczących plików cookie można dokonać w dowolnej chwili modyfikując ustawienia przeglądarki. Korzystanie z tej strony bez zmian ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

rozumiem